wtorek, 18 listopada 2014

Dziękuję za wsparcie!

Opierając się na wynikach zawartych w protokole wywieszonym w lokalu wyborczym okręgu nr 20, chciałbym wszystkim podziękować za sto dwadzieścia oddanych na mnie głosów. Niestety taki wynik wystarczył do zajęcia II-go miejsca w okręgu i braku uzyskania mandatu do Rady Miejskiej. Wielka szkoda, że frekwencja nie dopisała i mniejszość zadecydowała o przyszłości większości.

Jednakże nic straconego! Postaram się wdrożyć swoje pomysły w Budżecie Obywatelskim, a oddana na mnie liczba 120  głosów wystarczyłaby do upiększenia naszej dzielnicy. Dziękuję za poparcie i przekazane pomysły. Polecam się na przyszłość:)

Pozostaje mieć nadzieję, że Pani, która po raz kolejny będzie reprezentować interesy naszej lokalnej społeczności na Zarzeczu, tym razem nas nie zawiedzie  i postara się wywalczyć dla Zarzecza coś więcej, nie wspominając o likwidacji wysypiska śmieci. Tego życzę Państwu i sobie.

piątek, 14 listopada 2014

Wybory Samorządowe 2014: głosujesz - masz wybór!

Na szczęście okres wyborczy dobiegł końca. Piszę na szczęście, gdyż już coraz bardziej się bałem co zrobią i powiedzą kolejni kandydaci do Rady Miasta, Powiatu czy Prezydenta. Osobiście uważam, iż sporo działań podjętych przez osoby kandydujące mogły najzwyczajniej w świecie zniechęcić ludzi do udziału w wyborach.
Niezależnie od tego zachęcam Państwa do wzięcia udziału w wyborach. Na pewno wśród kandydatów w Państwa okręgach  jest ktoś młody i nie związany z partią polityczną. Na takie osoby zawsze warto głosować. Mam nadzieję, iż takie osoby poczują gest zaufania od swoich wyborców. Oby ten kredyt zaufania sprawił, że  przez najbliższe cztery lata zrobią tyle, aby zasłużyć na Państwa głosy, a przyszły wybór był tylko potwierdzeniem dobrze wykonanej pracy. Tego życzę Państwu jak i przyszłym kandydatom.

czwartek, 13 listopada 2014

11 Listopada- Dzień Niepodległości. Święto bez polityki? Niestety.

Za nami obchody  jednego z najważniejszych dni w historii Polski. Bardzo cieszę się, iż mieszkańcy Świdnicy dopisali  w Biegu Niepodległości, w którym biegłem wraz z zuchami. Liczba ponad 1000 uczestników robi wrażenie. Co ciekawe, z roku na rok jest ich coraz więcej. Dla mnie atrakcją dnia było wręczenie naszej druhnie Teresie Słupianek tytułu "Honorowy Obywatel Świdnicy". Wieczorem obył się uroczysty przemarsz w rynku, gdzie świdniccy harcerze jak zwykle pomagali, a obywatele miasta pomimo zamieszania wywołanego przez telewizję  z dwu krotnym formowaniem kolumny, tłumnie uczestniczyli w tym wydarzeniu.

Niestety nie udało się uniknąć obecności polityki w tym dniu. Ciekawym trafem nagle wielu Radnych, Posłów, Kandydatów na Radnych i Prezydentów pojawiało się na obchodach, choć we wcześniejszych latach tego nie robili. W takim razie zapewne oczywistym będzie ich obecność na takich wydarzeniach, w kolejnych NIE wyborczych latach.

Niektórzy kandydaci nie uszanowali tego dnia i rozdawali swoje ulotki zarówno pod kościołem jak i w rynku podczas obchodów. Na prawdę mogliby sobie odpuścić i dać odpocząć ludziom choć jeden dzień.
Najnowszym amokiem ulotkowym jest wciskanie ulotek za wycieraczki samochodów. W myśl zasady " skoro on daje to ja też" widziałem samochody, które miały trzy różne ulotki za wycieraczkami. Na prawdę dziwi mnie brak myślenia co czują ludzie, którzy muszą je potem zabierać, skrobać, zbierać z chodnika.

Na koniec zostawiłem sobie płatne słupy ogłoszeniowe. Jako kandydat zapłaciłem za powieszenie moich plakatów ( i  ich ściągnięcie) do kasy Urzędu Miasta. Ze zdziwieniem zaobserwowałem nagły atak na różne plakaty kandydatów poprzez zaklejanie innymi plakatami. Po rozmowie z ŚOK-iem okazało się, iż komitety i prywatne osoby "na dziko" wieszają różne plakaty i w bardzo nietycznych formach. Na prawdę ręce opadają. Oby tacy ludzie nie mieli dostępu do samorządów. Skoro teraz etyka i dobro obywatela jest im obce, to co będzie gdy zasiądą w samorządzie?






środa, 5 listopada 2014

Wyborcze zamieszanie- etyczne kandydowanie?

Jako kandydat do Rady Miasta w Świdnicy, po części uczestniczę w tym "Wyborczym Zamieszaniu". Jednak uważam, że wszystko trzeba robić z głową. Wręcz wskazane byłoby w takich działaniach dobre praktyki i zasady. Jednak ludzie w myśl zasady,gdy coś nie jest zabronione to jest dozwolone, będą robić dosłownie wszystko. Rozmawiając z innymi osobami okazało się, iż mamy podobne spostrzeżenia.

Kandydaci do RM wieszają plakaty gdzie popadnie i w każdym dostępnym miejscu. Niestety tutaj na straży stoi prawo i przepisy miejscowe. W celu powieszenia ulotki w bramie, sklepie, słupie należy mieć zgodę podmiotu zarządzającego. Zastanawia mnie kto będzie po wyborach ściągał te plakaty , banery i jak długo będą one wisieć i coraz bardziej straszyć. Podobnie wygląda dla mnie sytuacja z ulotkami. Bramy, skrzynki są nimi dosłownie zarzucane. Dziś można nawet wynająć usługę ich rozniesienia  do każdej skrzynki czy też wycieraczki. Prawda jest taka, iż 90% z tych ulotek ląduje na skrzynce, a obowiązek ich sprzątania spada na lokatorów. Osobiście wyrzuciłem już ze swojej skrzynki na listy około 50 ulotek do śmieci. O wiele więcej znajduje się w różnych miejscach w bramie. Zastanawia mnie sens tych ulotek. Wątpię, aby mieszkaniec choćby rzucił na taki papier okiem, przed wyrzuceniem go do śmieci. Dla mnie osobiście nieciekawe jest zachowanie kandydata, który chodząc po osiedlu rozdaje swoje ulotki dzieciom. Oczywistym jest, iż nie jest to zabronione. Jednak od takiego kandydata na Radnego wymaga się przynajmniej jakieś elementarnego wyczucia i zachowania etycznego.

Podobnie wygląda sytuacja z banerami. Jest ich coraz więcej i więcej. Szczerze wątpię, aby 20 czy 30 banerów powieszonych w różnych miejscach jakoś znacząco wpłynęło na wynik przy urnie. Jak grzyby po deszczu wyrastają udawane rusztowania, miejsca postojowe platform reklamowych czy reklamy na autach. Takie reklamy nie zasilają budżetu miasta, a jedynie przysłaniają krajobraz. Wczoraj też, zauważyłem wielki plakat na słupach, który udaje Urzędowe obwieszczenie wyborcze. Taka forma plakatu niepotrzebnie wprowadza (szczególnie ludzi starszych) w błąd.

Na koniec moje ulubione krzykaczki. Są to auta z doczepioną platformą z plakatem kandydata i głośnikami zachwalającymi pod niebiosa wybranego przedstawiciela ludu. Zwykły szary obywatel pragnący spokoju po pracy już nie tylko jest atakowany przez wszechobecne banery, wysypujące się ze skrzynki  ulotki czy wizyty domowe kandydatów. Nawet korzystając na balkonie z ostatnich promieni jesiennego słońca słyszy, iż jego przyszłość musi być związana z tym czy innym kandydatem.

Kolejnym aspektem są wyborcze wizyty i spotkania kandydatów z Wyborcami. Osobiście byłem świadkiem jak jeden z kandydatów, dosłownie biegł na ludźmi chcąc oświecić ich swoimi planami i zamierzeniami. Większość moich sąsiadów przeżyło od 4 do 6 wizyt kandydatów do różnych Rad, Sejmików czy innych. Niektórzy przychodzili dwukrotnie! Ludzie najzwyczajniej w świecie nie mogą nawet usiąść po pracy czy otworzyć lodówki, a tu już ktoś puka i plącząc się tłumaczy swoją wizję naszej małej ojczyzny. Oczywiście nie neguję całkowicie rozmów z mieszkańcami miasta, ale chodzi mi o formę takich rozmów. Podczas rozdawania ulotek na ulicy (publicznym miejscu) osoby chętne same zatrzymają się i porozmawiają.

Prawda wg. mnie jest taka, iż na kandydata ubiegającego się o mandat Radnego zagłosują tylko znajomi, którzy widzą w nim odpowiednią to tego osobę. Przesadna kampania nie ma większego sensu. Kandydat ubiegający się o drugą kadencję przez cztery poprzednie lata powinien zrobić tyle dobrego, aby jego wybór przez wyborców był tylko formalnością.  Jednak niestety rzeczywistość pokazuje zupełnie coś innego.

Teraz pora wyjść nieco za najbliższą dzielnicę i zobaczyć co dzieje się w wyższych kręgach kandydatów. Każdy zapewnia i oczernia poprzedników. Niektórzy tylko oczerniają. Żaden nie proponuje tylko sensownej i konkretnej autoprezentacji. Niektórzy Księża podczas mszy świętej w czasie ogłoszeń nie tylko zachęcają do wzięcia udziału w wyborach, ale nawet zachęcają do głosowania na konkretnego kandydata. Jak dla mnie jest to już bardzo nieetyczne.

Nagrody, zasługi, wyróżnienia i afery sypią się jak karty z rękawa czarodzieja. Jeżeli tak wygląda praca samorządowa według kandydatów to jak będzie ona wygląda już po objęciu władzy?

I jeszcze na koniec moje ulubione sondaże. Od jakiegoś czasu trwa w najlepsze szaleństwo portali społecznościowych. Konkursy, ankiety i temu podobne wydarzenia zbierają żniwo wśród znajomych. Przykładowo ktoś zamieszcza obrazek w konkursie i kryterium wygranej jest ilość głosów oddanych przez internautów. Niestety sporo osób wysyła prośbę do swoich znajomych o oddanie głosu. Niestety najczęściej wygrywa obrazek nie najładniejszy, ale ten z największą ilością głosów "po znajomości".

Każdy sondaż czy ankieta to tylko badanie na jakiejś grupie ludzi. Jeżeli zapytamy się 100 osób o preferowanego kandydata to ludzie przed kościołem, galerią, rynku czy różnych porach dnia odpowiedzą inaczej. Każde  takie badanie jest w pewien sposób opiniotwórcze.  Rozumiem sondaż internetowy na Prezydenta Świdnicy. Jednak nie widzę sensu w głosowaniu na poszczególnych Radnych. Otrzymałem już kilka informacji, iż ludzie proszą o głosowanie na znajomego kandydata. W tym przypadku wynik głosów przy Radnym nie pokazuje jego rzeczywistego poparcia w okręgu, ale liczbę znajomych, którzy oddali na niego głos. Głos, który może być oddany przez każdego, a nie tyko przez osobę z okręgu.  Co smutne to wynik sztucznie podkręcony przez akcję sms-ową. Gdyby nie było to dla mnie nieetyczne też mógłbym wysłać do 100 osób prośbę o oddanie głosu. Tylko co ten wynik by pokazał? Niestety w tym przypadku ludzie bez skrupułów będą mieli więcej głosów. Szkoda tylko jeżeli taki wynik zainspiruje niezdecydowanego wyborcę.

Jako kandydat odwiedziłem osoby, które mnie znają. Chętnym zostawiałem ulotki. Jeżeli mam zostać Radnym to ludzie, którzy widzą we mnie swojego kandydata, oddadzą na mnie głos. Nie uważam, żeby zarzucanie bram ulotkami, męczenie obcych ludzi w domach  mogło do tego się przyczynić. Powiesiłem swoje plakaty na dwóch słupach miejskich służących do wywieszania płatnych ogłoszeń. Czworo właścicieli sklepów powiesiło na witrynie moje plakaty.  Tyle. Nic na siłę.


Cóż...pozostaje powiedzieć niech wygra lepszy. Jednak trafniej powinno się  życzyć niech wygra ten najbardziej uczciwy i nadający się do funkcji Radnego.


wtorek, 28 października 2014

Wybory Samorządowe 2014- jak należy głosować?

Wybory samorządowe, które odbędą się 16 listopada 2014roku, będą  przeprowadzone inaczej niż dotychczas. Po raz pierwszy wybory do rad gmin (oprócz miast na prawie powiatu) odbędą się w jednomandatowych okręgach wyborczych. Świdnica nie jest miastem na prawach powiatu, zatem i w naszym mieście wybory odbędą się  w jednomandatowych okręgach wyborczych.

Oznacza to, że w każdym okręgu wyborczym będzie do zdobycia jeden mandat, a otrzyma go ten kandydat, który zdobędzie jak najwięcej głosów.

Jak głosować?
Dlatego bardzo istotne jest prawidłowe zagłosowanie. W najbliższych wyborach wyborca może oddać tylko jeden głos na wybranego kandydata. Postawienie znaku "X" na więcej niż jednej kratce przy danym nazwisku lub niepostawienie znaku "x" w żadnej kratce spowoduje nieważność głosu.
A zatem, aby udzielić poparcia wybranemu prze siebie kandydatowi, postaw na liście nazwisk tylko jeden znak "x" w kratce  przy wybranym nazwisku. Tylko wtedy Twój głos będzie ważny.

Kiedy głosować?
Głosowanie do rad miejskich, rad gmin, rad powiatów, sejmików dolnośląskich, a także w wyborach prezydentów miast, wójtów i burmistrzów odbędzie się  dnia 16 listopada 2014 roku. Lokale wyborcze w tym dniu będą czynne  od godziny 7.00 rano do godziny 20.00. Głosowanie w wyborach samorządowych odbywać się będzie wyłącznie na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej.

Kto może zagłosować?
Prawo w głosowaniu w wyborach samorządowych przysługuje wszystkim obywatelom polskim, którzy najpóźniej w dniu głosowania ukończą 18 lat oraz stale zamieszkują  na obszarze danej jednostki samorządu terytorialnego i znajdują się w spisie stałego rejestru wyborców.

Okręg nr 20: Ulice- Jana Kilińskiego,  Mikołaja Kopernika od nr 24 do 40 strona parzysta, oraz od nr 7 do 31 strona nieparzysta, Rolnicza, Piotra Skargi/

Lokal Wyborczy: Gimnazjum nr 4 (sala nr 4) ul. Jodłowa 21.

wtorek, 21 października 2014

Stawki opłat za śmieci dla ogródków działkowych

Wczoraj wziąłem udział w spotkaniu z zarządcami ogródków działkowych w Świdnicy. Spotkanie dotyczyło bardzo dużych opłat za śmieci jakie narzuca uchwała uchwalona przez Urząd Miejski w Świdnicy. Zgodnie z tym dokumentem każdy z właścicieli działek rekreacyjnych będzie płacił w zależności od działki od 56 do 76zł rocznie. Opłata ta jest stanowczo zbyt wysoka zważywszy, iż opłata za użytkowanie działki za cały rok wynosi od 150 do 200 kilku złotych. Dodatkowo trzeba zwrócić uwagę, iż jest to teren niezamieszkały przeznaczony do rekreacji, gdzie większość śmieci to odpady biodegradowalne w kompostownikach. Dziwi też opłata roczna skoro na działkach poza okresem od marca do października nic się nie dzieje.

Dla przykładu w sąsiedniej gminie opłaty za ogródki działkowe wynoszą raptem kilka złotych. Dla ogródka składającego się z 50 działek (przy stawce 5 l tygodniowo na działkę- uchwaloną przez Radę Miejską) opłata ta będzie wynosić 3 zł w miesiącach od marca do października co łącznie daje 24 zł za 8 miesięcy. Co ciekawe w obu gminach funkcjonuje ta sama ustawa o porządku i czystości.

Większość działek prowadzona jest przez emerytów. System przyjęty w Świdnicy będzie finansowo bardzo obciążający dla tych osób. Dodatkowo posiadanie działki to rekreacja, sprzyjanie ekologii i naturze. Wyższa o 1/3 opłata za posiadanie działki może zmniejszyć ilość działkowców. 

Tutaj rysuje się ewidentna niedoskonałość i niedopasowanie systemu gospodarki komunalnej w Świdnicy. Wystarczyłoby przecież spotkać się z zainteresowanymi i posłuchać doświadczenia działkowców by stworzyć system przyjazny i wymierny w egzekwowaniu.

IX Zjazd Chorągwi Dolnośląskiej

W zeszłą sobotę odbył się IX Zjazd Chorągwi Dolnośląskiej ZHP. Zjazd wybrał mnie na wiceprzewodniczącego. Objęta funkcja była dla mnie nowością, ale na pewno ciekawym doświadczeniem było współprowadzenie zjazdu wraz z Przewodniczącą.
Zjazd obradował przez 16 godzin, a zaczął o godzinie 9.00. Efektem obrad jest udzielenie absolutorium poprzedniemu komendantowi hm. Zbigniewowi Skupińskiemu oraz wybranie go na najbliższą kadencję jako Komendanta Chorągwi. Wybrano też skład Komendy Chorągwi, Rady Chorągwi, Sądu Harcerskiego oraz Komisji Rewizyjnej.
W wolnej chwili, w oczekiwaniu na wyniki od Komisji Skrutacyjnej zabrałem głos w sprawie zreferowania Konferencji w Szczecinie pt. "Harcmistrz- jego rola i wizerunek w ZHP", w której brałem udział.


czwartek, 16 października 2014

IX Zjad Chorągwi Dolnośląskiej ZHP

W najbliższą sobotę odbędzie się IX Zjazd Chorągwi Dolnośląskiej ZHP. Jest to wydarzenie, na którym delegaci wybierają władze ZHP na poziomie województwa. Zostałem wybrany jako jeden z trzech delegatów ( z 9 kandydatów)  Hufca ZHP Świdnica i będę miał zaszczyt głosować nad jednym z dwóch kandydatów na funkcję Komendanta Chorągwi. Dodatkowo przy okazji zjazdu ustalany jest plan rozwoju na najbliższe lata oraz wybierane składy Sądu Harcerskiego, Komisji Stopni Instruktorskich oraz Komisji Rewizyjnej.

czwartek, 9 października 2014

Konferencja Wyborcza KKW Alicji Synowskiej

Wczoraj odbyła się konferencja wyborcza Alicji Synowskiej. Kandydatka na Prezydenta Świdnicy zaprezentowała swój program oraz 19 kandydatów na Radnych Miejskich.

Zachęcam mieszkańców Świdnicy do zapoznania się z program wyborczym Alicji Synowskiej http://alicjasynowska.pl/37-program/



piątek, 3 października 2014

Warzywa za darmo

W związku z wprowadzonym przez Rosję embargiem na szereg produktów, w tym warzyw, Caritas w Świdnicy prowadzi akcję "Embargo" polegającą na bezpłatnej dystrybucji warzyw oddanych przez rolników dla indywidualnych odbiorców. Akcja jest bardzo ciekawa i ekologiczna , gdyż nie dopuści do marnowania i wyrzucania jedzenia. Bardzo dobrze, że szybko powstały przepisy umożliwiające taką formę dysponowania towarem, którego rolnicy nie mogą sprzedać.
Codziennie  w godzinach od 10.00 do 13.00 w magazynach RSP w Lutomi Górnej można otrzymać w/w produkty.
foto. ze strony Caritas Diecezji Świdnickiej.

czwartek, 2 października 2014

II- edycja głosowania w Budżecie Obywatelskim

Za nami druga edycja głosowania mieszkańców Świdnicy na projekty zgłaszane przez samych zainteresowanych.

Osobiście głosowałem przy pierwszej edycji w lokalu wyborczym, a w tym roku skorzystałem z oddania głosu przez internet. Zarówno za pierwszym jak i drugim razem nie miałem żadnych kłopotów z oddaniem głosu.

Jednakże tym co nie zadziałało, to niestety mieszkańcy. Tutaj nie głosujemy przecież na partię i ludzi, ale na konkretną budowę lub inwestycję. Mało tego, popieramy coś, na co już są konkretne środki finansowe oraz musi być oddane do użytku w konkretnych terminach. Dlatego mnie osobiście, trochę negatywnie nastawia niska frekwencja. Oczywistym jest, iż w takim przypadku to mniejszość decyduje o wyglądzie Świdnicy dla większości. Jednak to Ci co nie przyszli zagłosować powinni oddać swój głos w kolejnych edycjach.

Mam nadzieję, że mieszkańcy przekonają do tego typu inicjatyw, gdy projekty zostaną oddane do użytku. Tym samym Świdniczanie uwierzą  w moc oddanego głosu. Dzięki skończonym inwestycjom z "metką" budżetu obywatelskiego, świadomość mieszkańców będzie się zwiększać, a co za tym idzie zainteresowanie tego typu akcją.

środa, 1 października 2014

Dlaczego kandyduję na Radnego?

Dlaczego chcę zostać Radnym? Przede wszystkim dlatego, że chcę zmian. Chcę mieć realny wpływ na to co dzieje się w naszym mieście. Chcę rozmawiać z mieszkańcami Świdnicy, by móc później podejmować sensowne decyzje, które będą korzystne dla naszej małej społeczności. Jako młody człowiek, który wraz ze swoją żoną, planuje powiększyć rodzinę, pragnę czynnie przyczynić się do rozwoju Świdnicy.
Nie należałem i nie należę do żadnej partii politycznej. Postanowiłem kandydować na Radnego z listy Alicji Synowskiej, gdyż uważam, iż jest ona dobrym organizatorem oraz silną kobietą znająca potrzeby Świdnicy i świdniczan oraz potrafiąca o nie zadbać. 
Co chcę zrobić w okręgu? Przede wszystkim remontować chodniki oraz rozbudować infrastrukturę rekreacyjną dla mieszkańców. Chciałbym również upiększyć naszą dzielnicę poprzez rewitalizację terenów zielonych i wyznaczenie ścieżek rowerowych. Moim szczególnym priorytetem będzie  rozwiązanie problemu wysypiska śmieci, które zatruwa nasze życie i obniża jego jakość. 
Serdecznie zachęcam do głosowania!
Michał Działowski